Alfonso de Borbón: z Włoch do Hiszpanii. Alfonso de Borbón urodził się 3 października 1941 r. w Rzymie jako najmłodsze dziecko hrabiego Barcelony Juana Carlosa (syna króla Hiszpanii Alfonsa XIII) i Marii de las Mercedes de Borbón y Orleans. Miał troje starszego rodzeństwa – brata Juana Carlosa i dwie siostry, Pilar i Margaritę.
Rewolucja zastała go w wieku 4 lat, spędził w więzieniach 6 lat, ostatnie 2 lata to powolny proces umierania w przeraźliwej samotności – zgodnie z wytycznymi Robespierra „Nie zabijać. Nie truć. Jednak pozbyć się go.”. Dziecko umierało jako król Francji. W prawie francuskim syn króla automatycznie stawał się królem, gdy
Hasło do krzyżówki „tytuł syna króla Hiszpanii” w słowniku krzyżówkowym. W niniejszym słowniku definicji krzyżówkowych dla wyrażenia tytuł syna króla Hiszpanii znajduje się tylko 1 definicja do krzyżówek. Definicje te zostały podzielone na 1 grupę znaczeniową.
W Brunei Królowa-Małżonka otrzymuje tradycyjnie tytuł Raja Isteri Pengiran Anak ( Królowa-Małżonka w języku malajskim). Podobnie w Bhutanie Królowa-Małżonka zwyczajowo jest nazywana Druk Gyaltsuen, co jest tłumaczone jako Smocza Królowa (ang. Dragon Queen). Analogiczny tytuł posiada Król - Druk Gyalpo, czyli Smoczy Król.
. Nowoczesna demokratyczna rodzina królewska. Hiszpańska rodzina królewska to: • Król Felipe VI, • Królowa Letizia, • Księżniczka Asturii, Leonor • Księżna Sofía • Król Juan Carlos • Królowa Sofía. Felipe VI został ogłoszony Królem dziewiętnastego czerwca 2014 roku. Syn Króla Juan Carlos i Królowej Sofía urodził się trzydziestego stycznia 1968 roku w Madrycie. Jest absolwentem prawa, posiada tytuł magistra stosunków międzynarodowych. Był sportowcem Olimpijskim, występował podczas zawodów olimpijskich w 1992 roku w Barcelonie i uzyskał dyplom w żeglarstwie. Król Felipe VI jest również najwyższym dowódcą Hiszpańskich Sił Zbrojnych i honorowym przewodniczącym ważnych fundacji, organizacji oraz stowarzyszeń, takich jak między innymi Fundación Príncipe Felipe, Fundación Príncipe de Girona i Fundación Hesperia. Więcej informacji na temat monarchii w Hiszpanii można znaleźć pod adresem: Jeśli chcesz uzyskać informacje o noclegach, restauracjach, imprezach, festiwalach, zwiedzaniu z przewodnikiem skontaktuj się z biurem turystycznym. Na miejscu oprócz wszystkich informacji, […] Produkty pochodzące z Hiszpanii: Najlepsze z najlepszych. Międzynarodowy prestiż hiszpańskiej gastronomii wciąż rośnie z każdym dniem. Podczas wakacji z Hiszpanii naprawdę warto […] W Hiszpanii znajdziesz prawie kilometrów linii brzegowej oraz jedne z najlepszych plaż, jakie tylko można sobie wyobrazić. W tym kraju kąpać […] Połączenia Wi-Fi: Jeden z największych problemów dla podróżujących służbowo w Unii Europejskiej. Jednym z największych problemów podróżujących służbowo w krajach Unii Europejskiej […]
CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 11 minut(y) / READING TIME: 11 1. BŁĄD NA BŁĘDZIE Prasę polską obiegła wiadomość, że król Hiszpanii Jan Karol I (nazywany Juanem Carlosem) zamierza abdykować. Doniesieniu towarzyszyła zagadkowa informacja, że abdykacja nie może się odbyć bez zmiany konstytucji. Ponadto – losy monarchy i jego rodziny (szczególnie córek) po abdykacji są niepewne. Nie wiadomo, czy będą nosiły tytuły księżniczek oraz czy Jan Karol (i jego żona, Królowa Zofia) nadal będzie finansowany przez państwo już jako były monarcha. Z tych wszystkich powodów na specjalnym posiedzeniu zbierze się rząd, aby przyjąć odpowiednie zmiany w konstytucji. Jednym tchem wymieniono w mediach informacje o skandalach w rodzinie królewskiej, rzekomych, licznych romansach króla, feralnym polowaniu w Botswanie, malwersacjach finansowych zięcia króla (i/lub jego młodszej córki infantki Krystyny) i wysokich kosztach utrzymania monarchii, negatywnie odbieranych w czasach kryzysu gospodarczego. Dowiedzieliśmy się także, że bez zmiany konstytucji po obecnym następcy tronu nie będzie mogła odziedziczyć jego córka (wnuczka króla), bo sukcesja w Hiszpanii następuje w linii męskiej. Do tego, gdzieniegdzie dodano, że król miał swoje zasługi dla demokracji przeciwstawiając się przewrotowi wojskowemu w 1981 r. oraz, że przez wiele lat cieszył się dużą popularnością, którą sam roztrwonił. Abdykacja nie ma więc być podyktowana złym stanem zdrowia króla, czy jak sam monarcha tłumaczył w wystąpieniu telewizyjnym – chęcią przekazania władzy młodemu pokoleniu – ale „ucieczką do przodu” monarchii hiszpańskiej w celu ratowania jej wizerunku. 46-letni następca tronu cieszy się znaczną popularnością i jest oceniany o wiele lepiej od króla. Młodzież hiszpańska jest jednak w większości pro-republikańska, co wpisuje się doskonale w tezę o odchodzeniu monarchii europejskich i ich powolnemu przetwarzaniu się w republiki. Taki, jednostronny przekaz dominował w doniesieniach medialnych. Nie po raz pierwszy duża część polskich mediów, w tym znaczących i opiniotwórczych, wykazała się niewiedzą oraz powieliła, bezkrytycznie doniesienia agencyjne. Po kilku dniach zaczęły się pojawiać nowe wiadomości, częściowo korygujące poprzednie rewelacje i dodające nowe fakty. Warto spojrzeć na nie krytycznie – ale nie po to, aby korygować poszczególne błędy, ale przedstawić minione wydarzenia zgodnie z faktami i konstytucyjną regulacją. A wydarzenie na to bez wątpienia zasługuje. 2. GARŚĆ FAKTÓW 1. W liście datowanym na 2 czerwca 2014 r. Jan Karol I, król Hiszpanii zgłosił premierowi rządu wolę abdykacji. Fakt ten premier natychmiast ujawnił opinii publicznej. Spowodował spore zamieszanie, ponieważ poza samą informacją, którą pochwalił się w mediach nie potrafił udzielić żadnej konkretnej informacji na temat terminu i konsekwencji prawnych abdykacji, a regulacja konstytucyjna nie jest w tej kwestii wyczerpująca. 2. Król zapowiedział przedstawienie motywów swojej rezygnacji w orędziu do narodu, co rzeczywiście miało miejsce. 3. Konstytucja Hiszpanii nie wymaga zmiany, aby abdykacja mogła się odbyć. Nie wyklucza abdykacji króla, a wręcz ją umożliwia – ale tryb i ewentualne konsekwencje abdykacji wymagają doprecyzowania w tzw. ustawie organicznej – nieznanym w Polsce (a występującym w kilkunastu krajach świata) źródle prawa konstytucyjnego. Ustawa organiczna ma moc niższą od konstytucji, a wyższą od ustaw zwykłych. Jest przyjmowana w trybie trudniejszym niż w przypadku uchwalania zwykłych ustaw (a więc trudniej się ją także zmienia). Reguluje, zgodnie z nazwą — zasady funkcjonowania organów władzy publicznej, np. zasady wyboru Prezydenta we Francji, czy — abdykacji króla w Hiszpanii. 4. Rząd niezwłocznie rozpoczął prace nad przyjęciem projektu w/w ustawy, którą wkrótce uchwaliły Kortezy Generalne. 5. 76-letni król Jan Karol rządził przez 38 lat 6. Filip VI ma 46 lat i jest obecnie najmłodszym europejskim monarchą (najmłodszy do tej pory, król Niderlandów Wilhelm Aleksander ma 47 lat). 3. ABDYKACJA, KORONACJA, WSTĄPIENIE NA TRON (AKCESJA) Abdykacja króla Jana Karola to już piąta abdykacja monarchy w ciągu minionego 1,5 roku – po królowej Niderlandów, królu Belgów, papieżu oraz emirze Kataru. Można powiedzieć, że stały się one coraz częstsze. Dawno już nie miało miejsca tak wiele abdykacji w tak krótkim czasie. Hiszpańska konstytucja nie przewiduje ceremonii koronacji (wbrew doniesieniom części mediów). Również Jan Karol nie był koronowany na króla, ale objął władzę (chociaż krótko po tym fakcie odbyła się oficjalna msza święta ku czci nowego monarchy). Jedynym państwem, w którym nadal odbywa się uroczysta ceremonia koronacji o charakterze religijnym jest Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Ostatnie tego typu wydarzenie miało miejsce w 1952 r. kiedy koronowano obecną królową Elżbietę II. Podobnie jak w Zjednoczonym Królestwie, tak w Hiszpanii — przejęcie władzy królewskiej nie odbywa się po spełnieniu ceremonialnych wymogów, ale następuje z mocy prawa, w momencie otwarcia sukcesji – a więc śmierci czy innej przyczyny opróżnienia tronu przez poprzedniego monarchę. W obecnie omawianym przypadku stało się to z chwilą abdykacji króla, a więc wejścia w życie podpisanej przez monarchę (i kontrasygnowanej przez premiera) ustawy organicznej o abdykacji. Stało się to o północy 19 czerwca. Hiszpańska ceremonia wstąpienia na tron jest ogólnie i skrótowo uregulowana w konstytucji. Szczegóły zostały doprecyzowane w przepisach niższego rzędu przyjętych przez parlament w porozumieniu z monarchą. Zgodnie z art. 61 Konstytucji Hiszpanii: „Król po akcie jego proklamacji przed Kortezami Generalnymi, przysięga wiernie sprawować swoją funkcję, przestrzegać i czuwać nad przestrzeganiem Konstytucji i ustaw oraz poszanowaniem praw obywateli i wspólnot autonomicznych”. To cała konstytucyjna regulacja tej skromnej i skrótowej uroczystości. Nie ma w niej żadnych elementów religijnych, ani ceremonialnych. Ciekawa jest treść, jak i sama ustawa o abdykacji — pierwsza tego typu pod rządami obecnie obowiązującej konstytucji (Jan Karol jest pierwszym królem, panującym od restytucji monarchii w 1975 r., a więc także jego abdykacja jest pierwszą w najnowszej historii Hiszpanii). Spowodowała ona wiele nieporozumień opisanych wyżej, ale także wzbudzała dużą ciekawość. Ostatecznie za ustawą zagłosowało 299 z 341 deputowanych (19 głosowało przeciwko, a 23 posłów było nieobecnych). Głosowanie poprzedziła burzliwa debata, w czasie której można było usłyszeć zarówno głosy poparcia dla monarchii (poseł lewicy stwierdził nawet, że socjalizm może iść w parze z monarchią!), jak i postulaty rychłego przeprowadzenia referendum w sprawie wprowadzenia w Hiszpanii w pełni republikańskiej formy państwa (najnowsze badania opinii z 4-5 czerwca przyniosły wynik: 62% respondentów popiera ideę referendum, 49% opowiada się za monarchią, 36% za republiką). Ustawa organiczna nr 3/2014 z 18 czerwca 2014 r. dotycząca abdykacji Jego Królewskiej Mości Jana Karola I Burbona składa się tylko z dwóch artykułów. Otwiera ją preambuła, która zawiera krótki opis wypadków poprzedzających abdykację, przywołanie XIX-wiecznych konstytucji hiszpańskich, które również powierzały parlamentowi regulację szczegółów dotyczących sukcesji tronu i abdykacji oraz pełną treść oświadczenia monarchy przesłanego 2 czerwca 2014 r. premierowi i przewodniczącym obu izb parlamentu. Ustawa stwierdza, że król Jan Karol I abdykuje oraz że fakt ten nastąpi z dniem publikacji ustawy organicznej w dzienniku urzędowym (czyli 19 czerwca 2014 r.). 4. PROBLEMY KONSTYTUCYJNE (prawdziwe, a nie rzekome) a) abdykacja w konstytucji: jest jedynie wspomniana, a więc dopuszczalna, ale bez wskazania żadnych konkretnych zasad jej przeprowadzenia. Konstytucja odsyła w tej kwestii do ustawy organicznej. Abdykacja nie wymaga więc zmiany konstytucji, ale uzupełnienia jej przepisów (stanowi o tym sama konstytucja) b) następstwo tronu: nie jest prawdą, że córka obecnego następcy tronu nie będzie mogła odziedziczyć (lub w przypadku abdykacji – przejąć) po nim tronu z powodu męskiej sukcesji w Hiszpanii. Prawdą jest, że zgodnie z prawem semi-salickim, tron hiszpański przechodzi w pierwszej kolejności na synów – ale w ich braku, bez przeszkód na córki. Oznacza to jedynie, że gdyby obecnemu królowi Filipowi VI urodził się syn (obecnie ma dwie córki) tron odziedziczyłby on, chociaż byłby najmłodszym dzieckiem króla. W taki sposób następcą tronu został Filip, który jest dopiero trzecim dzieckiem Jana Karola, ale pierwszym synem. Siostry Filipa, infantki Helena i Krystyna zajmują w linii dziedziczenia tronu miejsce dopiero po jego córkach (jeszcze dokładniej: młodsza siostra Filipa, Krystyna, duszessa Palma de Mallorca – po dzieciach Heleny, duszessy Lugo). Co najmniej od 2004 r. politycy zapowiadają wprowadzenie w Hiszpanii primogenitury absolutnej. Wówczas o następstwie tronu decydowałoby tylko starszeństwo, a nie płeć dziecka. Obecnie, po królu Filipie, tron obejmie jego najstarsza córka, Eleonora, która w momencie objęcia tronu przez ojca, zgodnie z konstytucją uzyskała tytuł księżniczki Asturii (jej matka, dotychczas księżna Asturii, żona Filipa, została królową-małżonką i przysługuje jej kurtuazyjny tytuł Jej Królewskiej Mości, tak jak Filipowi). Art. 58 Konstytucji stanowi, że żona króla nie może wykonywać żadnej funkcji konstytucyjnej poza funkcją regenta. Gdyby król Filip zmarł lub abdykował przed uzyskaniem pełnoletności przez Eleonorę – regentką mogłaby zostać królowa Letycja. W komentarzach ekspertów pojawiła się ciekawa spekulacja dotycząca kulis decyzji króla o abdykacji. Rzekomo, prace nad wprowadzeniem do konstytucji zasady sukcesji na podstawie primogenitury absolutnej są bardzo zaawansowane i rząd wkrótce je ogłosi. Król, wiedząc o tym oraz zdając sobie sprawę, że oznaczałoby to przejście praw sukcesyjnych na najstarszą córkę, infantkę Helenę (która nie jest zainteresowana objęciem tronu) zamiast na Filipa, który przygotowuje się od lat do tej funkcji – postanowił działać. To ciekawa hipoteza. Najbliższe miesiące pokażą, czy zmiana nastąpi, chociaż wobec faktu, że król Filip VI ma wyłącznie córki, a także – że ma dwie siostry, problem płci następcy tronu na wiele lat stał się teoretyczny. Będzie to nieomal z pewnością kobieta. Jak słusznie uważają przedstawiciele hiszpańskiej doktryny prawa konstytucyjnego, gdyby 46-letniemu królowi urodził się syn, parlament zapewne zmieniłby konstytucję, aby prawa do tronu zachowała najstarsza córka monarchy. Podobna sytuacja miała miejsce w Szwecji, gdzie narodziny w rodzinie królewskiej syna i odebranie przez niego pierwszeństwa do tronu starszej siostrze zostało „skorygowane” w drodze zmiany konstytucji i wprowadzenia zasady primogenitury absolutnej. c) status ustępującego króla. Pomysły mediów, że Jan Karol po abdykacji będzie używał tytułu hrabiego Barcelony (jak jego ojciec Jan) nie miały uzasadnienia i nie potwierdziły się. Król zachował honorowy tytuł Jego Królewskiej Wysokości (w odróżnieniu od króla panującego, któremu przysługuje tytuł Jego Królewskiej Mości). Kilka dni po objęciu tronu przez króla Filipa, parlament zdecydował o zachowaniu przez Jana Karola jego immunitetu. Zgodnie z konstytucją monarcha jest nietykalny i nie podlega odpowiedzialności. Przepis nie wspomina jednak o „byłym królu”. Dzięki decyzji parlamentu zarówno Jan Karol, jak i królowa-matka Zofia będą nadal cieszyli się przywilejem nieodpowiedzialności. Pozbawienie króla immunitetu mogłoby oznaczać dla niego spore nieprzyjemności. Śledztwo prokuratorskie dotyczące afery finansowej z udziałem młodszej córki i zięcia ex-króla (nie ustalono, czy król był zamieszany w te działania) oraz pozwy cywilne przeciwko Janowi Karolowi dotyczące ustalenia ojcostwa dwóch nieślubnych córek to tylko wybrane sprawy, które dotyczą lub mogą go dotyczyć. 5. HERB FILIPA VI Zmiana na tronie oznacza także modyfikację herbu monarszego. Poprzedni herb został przyjęty na mocy dekretu królewskiego z 1977 r. Wizerunek obecnego został ustalony w dekrecie wydanym 20 czerwca 2014 r. Nowy herb królewski jest bardzo podobny do używanego przez Jana Karola, ale różni się od niego w kilku istotnych szczegółach. Herb został skonsultowany ze specjalistami ds. heraldyki z Królewskiej Akademii Historycznej. W herbie Filipa VI nie występują trzy elementy zawarte w herbie Jana Karola I : jarzmo (yugo) i pęk strzał (flechas) — godła katolickich monarchów Półwyspu Iberyjskiego – Izabeli Kastylijskiej i Ferdynanda Aragońskiego, symbolizujące heroiczne cnoty narodu. Zniknął także umieszczony za tarczą krzyż burgundzki (podobny do krzyża św. Andrzeja, z tą różnicą, że jego ramiona nie są gładkie, ale sękate) symbolizujący tytuł diuka Burgundii używany ponownie od 1975 r. przez monarchów hiszpańskich (nie wiadomo, czy oznacza to, że król zarzuci ten tytuł). W tarczy pozostały godła symbolizujące historyczne części królestwa: złoty zamek (herb mówiący Kastylii), wspięty lew (Leon), złote słupy na czerwonej tarczy (Aragonia), złoty łańcuch (Nawarra) i owoc granatu (Grenada). W polu sercowym (centralne, najbardziej zaszczytne pole herbu) widnieją trzy lilie Burbonów. Tarczę herbową otacza kollana Orderu Złotego Runa, jednego z najbardziej zaszczytnych orderów rycerskich w Europie, którego król Hiszpanii jest Wielkim Mistrzem (jako jedyny nadawany jest dzisiaj niezależnie przez króla Hiszpanii – jako order państwowy oraz głowę rodu Habsburgów jako order prywatny/rodowy). Filip VI zmienił także kolorystykę chorągwi królewskiej z błękitnej (której używał Jan Karol) na czerwoną. Rysunek pochodzi ze strony: 6. PROBLEM Z MONARCHĄ HISZPAŃSKIM Monarchia hiszpańska, restytuowana pod koniec rządów generała Francisco Franco, boryka się z wieloma problemami. Podstawowy, podnoszony przez konstytucjonalistów związany jest z ciągłością władzy monarchicznej. Badacze różnią się w poglądach dotyczących tego, czy w 1975 r. doszło do restytucji, czy ustanowienia na nowo hiszpańskiej monarchii. Nieprzypadkowo, ustawa zasadnicza określa Jana Karola jako „dziedzica historycznej dynastii”, ale od niego rozpoczyna aktualną linię dynastyczną królów Hiszpanii (art. 57 ust 1). Legitymiści hiszpańscy odmawiają Janowi Karolowi (a więc i Filipowi VI) praw do korony uznając prawo Sykstusa Henryka – dalekiego kuzyna obecnego króla z innej linii Burbonów, który sam uznaje się za regenta wobec nadal aktualnych praw do korony jego bratanków (synów starszego brata Karola Hugona, który zrzekł się swoich praw). Ruch karlistowski to sięgający korzeniami początków XIX w. ruch oporu przeciwko sankcji pragmatycznej króla Ferdynanda VII z 1833 r. Król zmienił w niej zasady sukcesji tronu Hiszpanii przekazując go córce jako królowej Izabeli II zamiast (zgodnie z tradycyjnym prawem salickim) bratu — Karolowi, hrabiemu Molina (stąd nazwa ruchu karlistów). W 1936 r. kiedy zmarł Alfons Karol, ostatni potomek w linii prostej Karola hr. Molina, karliści podzielili się na zwolenników różnych rozwiązań. Nie wszyscy poparli Ksawerego, siostrzeńca żony Alfonsa Karola którego wyznaczył on na swojego następcę. Część opowiedziała się za Alfonsem XIII, dziadkiem późniejszego Jana Karola. Przez cały XIX wiek karliści z bronią w ręku domagali się uznania praw do tronu jedynego ich zdaniem prawowitego monarchy (monarchowie karlistowscy posługiwali się tytułem „króla de iure”). Ich opór zbrojny stopniowo słabł, ale jeszcze w czasie wojny domowej w Hiszpanii utworzyli zbrojne oddziały i do dzisiaj aktywnie przeciwstawiają się – ich zdaniem – uzurpacji okupujących tron hiszpański osób. Sykstus Henryk de Bourbon de Parma, dla większości karlistów regent tronu Hiszpanii, używający tytułu księcia Aranjuez, niezwłocznie po ogłoszeniu, że Jan Karol ma zamiar podać się do dymisji wydał oficjalne oświadczenie w którym stwierdził, że nie może podać się do dymisji ktoś, kto nie ma praw do tronu i zajmuje go bezprawnie. Sykstus Henryk de Bourbon de Parma (ur. 1940), książę Aranjuez, karlistowski regent Hiszpanii. 7. INNE PROBLEMY Król Filip VI obejmuje tron w trudnej sytuacji. Kraj pogrążony jest w kryzysie ekonomicznym, bezrobocie sięga 23%, a większość przedstawicieli młodego pokolenia popiera republikę, a nie monarchię. Filip cieszy się jednak dobrą opinią wśród Hiszpanów, nieporównanie lepszą niż jego ojciec, którego abdykację uważa się za desperacką próbę uratowania podupadającej monarchii. Hiszpańska monarchia w kształcie nadanym jej w konstytucji z 1978 r. to monarchia w dużej mierze symboliczna. Konstytucyjna pozycja króla jest bardzo ograniczona. Istotą monarchii parlamentarnych nie jest jednak silny, zaangażowany politycznie monarcha, ale współistnienie i godzenie w ustroju elementów monarchicznych (tradycyjnych, uniwersalnych, ogólnonarodowych) z republikańskimi (podejmowanie decyzji politycznych przez rząd odpowiedzialny przed pochodzącym z wyborów, kadencyjnym parlamentem). Problem polega na tym, że Jan Karol I stopniowo zrywał z tradycją na rzecz nowoczesności. Jego poparcie dla liberalizacji zasad aborcji przysporzyły mu u przeciwników przydomek „dzieciobójcy”. Zgoda na wprowadzenie do prawa szlacheckiego równości płci skłóciło środowisko hiszpańskiej arystokracji i podzieliło rodziny, pogrążając je w licznych procesach o prawo do tytułu. Obecny monarcha podążając tropem nowoczesności poślubił nie pochodzącą z rodziny królewskiej, ani nawet szlacheckiej rozwódkę. Chociaż obecna królowa cieszy się popularnością wśród Hiszpanów, trzeba pamiętać, parafrazując przysłowie, że „łaska ludu na pstrym koniu jeździ”. Monarchia hiszpańska powoli wyzbywa się ostatnich cech odróżniających ją od republiki. Może się okazać, że za pewien czas będzie bardzo trudno przekonać obywateli o zasadności utrzymania monarchii – i to z winy liberalnych i nowoczesnych monarchów. Przed Filipem także trudna sprawa wybijającej się na niepodległość Katalonii. Posłowie narodowych partii katalońskich wyszli z sali obrad przed głosowaniem lub głosowali przeciwko abdykacji króla (ale nie z powodu poparcia dla Jana Karola, ale w imię sprzeciwu wobec monarchii). Sprawa Katalonii będzie ważnym testem dla nowego króla. Komentatorzy piszą, że Filip jest pierwszym od 1975 r. królem, który do swojej roli przygotowywał się od dzieciństwa. Skończył studia na kierunkach ekonomia i stosunki międzynarodowej ( w Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie). Jak sam żartuje — gdyby nie konieczność przygotowywania się do roli króla poświęciłby się astrofizyce. Jest wykształcony i ma wiele zalet, ale nie posiada charyzmy i politycznego instynktu ojca. Hiszpańscy politolodzy zauważają, że nie można oczekiwać od Filipa zachowań, które zapewniały Janowi Karolowi ogromną sympatię Hiszpanów, jak słynne słowa, „może się Pan wreszcie zamknie?!”, które poirytowany monarcha, na oczach milionów widzów skierował w 2007 r. do Hugo Chaveza przerywającego ciągle przemówienie premiera Hiszpanii. Hiszpanie widzieli w Janie Karolu osobę, która wyprowadziła kraj z epoki wojny domowej i rządów autorytarnych oraz uratowała demokrację w chwili próby wojskowego zamachu stanu krótko po nastaniu monarchii konstytucyjnej (1981). Jan Karol z czasem roztrownił to ogromne zaufanie, a Filip będzie musiał budować je od nowa – w społeczeństwie zeświecczonym, zmęczonym kryzysem ekonomicznym i coraz mniej przywiązanym do tradycji, którą symbolizuje monarchia. Przed nowym królem trudne chwile związane z procesem jego starszej siostry i szwagra. Infantce Krystynie grozi wyrok 11 lat pozbawienia wolności za oszustwa finansowe i pranie brudnych pieniędzy. Specjaliści od wizerunku od kilkunastu miesięcy izolowali następcę tronu od jego siostry, dbając, by nawet w rodzinnych okazjach i na zdjęciach nie przebywali razem. Ewentualny wyrok skazujący będzie ciosem dla rodziny królewskiej. Czas pokaże, czy król Filip VI odniesie sukces. Wypada tego życzyć i Jego Królewskiej Mości i Hiszpanom. Wykorzystano informacje pochodzące z: – serwisu internetowego Hiszpańskiego Dworu Królewskiego ( – – portalu „The Local” ( – portalu – Dziennika „ABC” ( – Dziennika „El Pais” (
Królowa Anglii Maria I Tudor marzyła o tym, żeby dać swojemu mężowi Filipowi II następcę tronu, który objąłby władzę w Anglii i Hiszpanii. Dwukrotnie myślała, że spodziewa się dziecka, lecz okazało się, że rzekome ciąże to objawy śmiertelnej choroby... Maria I Tudor: zakochana królowa Maria I Tudor zapisała się w historii Anglii jako królowa, która dążyła do przywrócenia w kraju katolicyzmu po protestanckich reformach swojego ojca Henryka VIII. To właśnie rozwód króla Anglii z matką Marii Katarzyną Aragońską doprowadził do tego, że wypowiedział posłuszeństwo papieżowi i ogłosił się głową Kościoła anglikańskiego. Kiedy więc w lipcu 1553 r. Maria została królową, zaczęła prześladować protestantów, czym zasłużyła sobie na miano „Krwawej Marii” – „Bloody Mary”. Krwiożercza monarchini miała jednak również łagodniejsze oblicze. Bardzo chciała zostać matką, lecz niestety zamiast radości macierzyństwa czekało ją cierpienie, a w końcu przedwczesna śmierć. W lipcu 1554 r. Maria I Tudor wyszła za mąż za Filipa II Habsburga, króla Neapolu i Sycylii, a od 1556 r. także Hiszpanii, który był od niej młodszy o jedenaście lat. Po ślubie Filip przyjął tytuł króla Anglii, lecz wszystkie dokumenty małżonkowie podpisywali wspólnie i de facto to w rękach Marii spoczywała władza nad krajem. Chociaż Filip mocno rozczarował się urodą monarchini, a właściwie jej brakiem, ona sama była w swoim mężu szaleńczo zakochana. Przede wszystkim zaś pragnęła wydać na świat syna, który w przyszłości zostałby królem Anglii i Hiszpanii. Czytaj także: Ścięta, wygnana, rozwiedziona, zmarła... Tak umierały żony króla Henryka VIII Fot. Anthonis Mor, Common Rights @Wikipedia Maria I Tudor: dziecko, którego… nie było Nadzieja na narodziny dziedzica kilku koron pojawiła się we wrześniu 1554 r., kiedy Maria przestała miesiączkować i znacząco przytyła. Co więcej, zaczęły jej doskwierać poranne mdłości, a nawet – jak sama twierdziła – czuła w swoim łonie ruchy płodu. Nadworni medycy ogłosili więc, że królowa jest w ciąży. Teść królowej, cesarz Karol V, informował swojego sekretarza Francisco de Eraso: „Uważa się, że [Maria] spodziewa się dziecka, a lud raduje się z królem i wszystkimi”. Kilka dni później pisał zaś do syna, króla Filipa II: „Chciałbym tylko zaznaczyć, jak wielką radością napawa mnie, że Bóg da nam dzięki niej sukcesorów. [Królowa] nie musi się usprawiedliwiać, że nie napisała własnoręcznie listu. Moim pragnieniem jest, by uważała na swoje zdrowie i podchodziła do życia ze spokojem, szczególnie w swoim stanie”. W listopadzie 1554 r. wydawało się już pewne, że Maria jest w ciąży – to miał być trzeci miesiąc. „Nie ma wątpliwości, że królowa spodziewa się dziecka, ponieważ pokazuje to jej brzuch, a suknie już na nią nie pasują” – zawiadamiał ambasador Hiszpanii żądnego nowych wieści cesarza Karola V. Angielski dwór był przygotowany na różne scenariusze, nawet ten najgorszy, czyli śmierć Marii I Tudor w połogu. Filip zobowiązał się, że obejmie wówczas rządy regencyjne w imieniu małoletniego syna lub córki, a także… poślubi młodszą siostrę swojej żony, Elżbietę (przyszłą królową Elżbietę I). W końcu 30 kwietnia 1555 r. po Europie rozeszła się wieść o narodzinach syna Marii i Filipa, a w samej Anglii odbyła się z tej okazji uroczystość dziękczynienia. Biły dzwony, odpalono fajerwerki, a angielski lud wyszedł na ulicę, wiwatując i manifestując swoją radość w powodu przyjścia na świat następcy tronu. Po kilku dniach okazało się jednak, że informacja o porodzie jest nieprawdziwa. Maria cały czas wierzyła jednak w swój błogosławiony stan i z nadzieją wyczekiwała narodzin dziecka. Dopiero w sierpniu 1555 r., kiedy opuchlizna na jej brzuchu zeszła, zorientowała się, że nigdy nie była w ciąży. Nieprzychylni władczyni dworzanie rozpuścili wówczas plotkę, jakoby wydała ona na świat małpkę lub pieska i ze wstydu ukryła „dziecko” przed światem. Krążyły też pogłoski, że Maria zleciła jednemu z angielskich lordów znalezienie noworodka, którego w stosownej chwili podłożyłaby jako swoje własne dziecko. Sama monarchini obwiniała z kolei o swoje złamane marzenia o macierzyństwie… protestantów. Uważała bowiem, że jej dramat to kara boska za tolerowanie „heretyków” w królestwie. Czytaj także: Król Henryk VIII i Katarzyna Aragońska. Tragiczna historia skomplikowanej miłości Tudora Maria I Tudor: nadzieja umiera ostatnia Jesienią 1557 r. kolejny raz pojawiła się szansa na to, że Maria I Tudor wyda na świat potomka. Królowa poczuła się brzemienna i ogłosiła na dworze, że najpóźniej w marcu 1558 r. zostanie matką. Bardzo długo wierzyła, że faktycznie jest w ciąży, lecz w październiku 1558 r. z bólem pogodziła się z myślą, że nie urodzi Filipowi dziecka. W tym samym czasie jej stan zdrowia zaczął zresztą gwałtownie się pogarszać, a medycy byli bezradni wobec jej cierpienia. Najprawdopodobniej królowa Maria I Tudor cierpiała na raka macicy, torbiel jajnika lub puchlinę wodną, zaś trapiącą ją chorobę interpretowała jako oznaki odmiennego stanu. Zmarła 17 listopada 1558 r. w wieku 42 lat i została pochowana w opactwie w Westminster. Umierając, miała podobno przed oczami tańczące maleńkie dzieci, przypominające jej o marzeniu, którego nie udało jej się w życiu spełnić. Czytaj także: Nigdy nie wyszła za mąż, nazwano ją Królową Dziewicą. Kim była Elżbieta I? Fot. Sammlung Rauch / Interfoto / Forum, Anthonis Mor
Informacja i fakty z życia hiszpańskiego monarchy. Król Hiszpanii Juan Carlos – życiorys i kariera polityczna Jeśli czytamy o Hiszpanii, o tych gorących plażach, które czekają na turystów, o przepięknych miastach, w których historia przewija się w każdym zabytku, często wylatujemy myślami w świat marzeń połączonych z nieodległą przyszłością. Nikomu na myśl nie przychodzą wtedy sprawy bardziej przyziemne, takie jak choćby polityka tego przepięknego kraju, która nierozłącznie wiąże się z jego historią. Król Hiszpanii z dynastii Burbonów Bezapelacyjnie, najbardziej znaną osobistością ze świata polityki Hiszpanii jest jej król – Jan Karol I Burbon. Juan Carlos Alfonso Victor Maria de Borbón y Borbón – Dos Sicillias, bo tak właściwie brzmi pełne nazwisko króla Hiszpanii, urodził się 5 stycznia 1938 roku w Rzymie. Pochodzi on z dynastii Burbonów i jest synem hrabiego Barcelony, Jana Burbona, oraz Księżniczki Obojga Sycylii, Marii de Las Mercedes. Jest panującym królem Hiszpanii od 1975 roku. Król Juan Carlos, bo tak mawia się o nim potocznie, urodził się w Rzymie, w amerykańskim szpitalu. Był on pierworodnym synem hrabiego Barcelony, Jana Burbona i wnukiem ówczesnego króla Hiszpanii – Alfonsa XII Burbona. Następca tronu otrzymał imiona po ojcu, oraz po dziadku – Carlosie Tancredi. Juan Carlos nie był jednak pierwszym dzieckiem Jana Burbona i Marii de Las Mercedes. Juan Carlos ma starszą siostrę, urodzoną w 1936 roku – Pilar, a także młodszą siostrę, urodzoną w 1939 roku – Małgorzatę. Tragedia rodzinna Rodzina królewska miała również najmłodszą pociechę, czwarte dziecko, brata Juana Carlosa – Alfonsa, urodzonego w 1941 roku. Po urodzeniu się Alfonsa, cała rodzina przeprowadziła się do Lozanny w Szwajcarii, jednak przyjeżdżali do Hiszpanii. Pierwszy raz Alfons odwiedził Hiszpanię w 1947 roku, a w 1950 roku obaj synowie zostali wysłani do Hiszpanii, aby uczyć się w prywatnej szkole w San Sebastian. Następnie mieli kontynuować naukę w wojskowej akademii w Saragossie. W 1954 roku w pałacu Pardo przyjął ich sam generał Francisco Franco. Kiedy w marcu 1956 roku obaj chłopcy przyjechali do Portugalii do Villa Giralda w Estorii, do rodziców na ferie świąteczne, nikt się nie mógł spodziewać się tego co się wydarzy. W Wielki Czwartek młodszy brat Juana Carlosa zginął w wypadku przy czyszczeniu rewolweru. Według oficjalnych notatek ambasady Portugalii, Infant Alfons wrócił z mszy świętej, podczas której przyjął komunię świętą i zabrał się za czyszczenie broni, która wystrzeliła i raniła go w czoło, zabijając w kilka chwil. Plotki jednak przedstawiały trochę inną wersję wydarzeń. Josefina Carolo, garderobiana matki Juana Carlosa i Alfonsa, uważała, że starszy brat celował z broni w młodszego, nie wiedząc, że ta jest naładowana i dla zabawy nacisnął spust, makabrycznie dowiadując się jak bardzo się mylił. Inne wersje mówiły, że broń nie była wycelowana bezpośrednio w Alfonsa, ale wystrzeliła Juanowi Carlosowi i rykoszetem raniła młodszego brata. Starsza siostra, Pilar wyznała w jednej z rozmów, że Alfons sam przebywał w pokoju, w którym czyścił broń, Juan Carlos przyszedł do niego i nieświadomy tego, co za chwile się wydarzy, niespodziewanie zaczepił brata, dotykając jego ramienia, a broń wówczas wystrzeliła. Broń, od której zginął młody Burbon pochodziła prawdopodobnie od generała Franco, chłopiec dostał ją w prezencie. Alfons został pochowany w Wielką Sobotę na cmentarzu Cascais w Portugalii, jego szczątki w 1992 roku przeniesiono do panteonu królów Hiszpanii w Eskurialu. Dojrzewający przyszły król Ojciec Juana Carlosa, Jan Burbon opuścił Hiszpanię w 1931 roku, kiedy to jego ojciec abdykował i proklamowana została republika. Dlatego też Juan Carlos urodził się w Rzymie, a nie w ojczyźnie, mimo wszystko przyjeżdżał do Hiszpanii, ze wspomnianym bratem, a także kuzynem Karlem Burbon – Sycylijskim. Generał Francisco Franco, przywódca antyrepublikańskiego przewrotu w latach 1936 – 1939, szef państwa Hiszpanii, regent Królestwa Hiszpanii do 1975 roku, życzył sobie, żeby książę Juan Carlos uczył się w Hiszpanii i tutaj zdobywał swoją wiedzę potrzebną mu w przyszłości. Uważał on Juana Carlosa za przyszłego władcę Hiszpanii, a pod koniec życia generała, Juan Carlos w latach 1973 – 1975 pełnił obowiązki głowy państwa. Po koronacji Juan Carlos został królem Hiszpanii w dniu 22 listopada 1975 roku, po śmierci generała Francisco Franco. Objął on tron jako Jan Karol I – Juan Carlos I. Od razu po wstąpieniu na tron Hiszpanii opowiedział się za przyjęciem przez Hiszpanię ustroju demokratycznego, jednocześnie opowiedział się jednoznacznie za demontażem systemu budowanego przez generała Franco. W 1977 roku ojciec Juana Carlosa oficjalnie zrzekł się prawa do tronu Hiszpanii, przez co uprawomocnił panowanie syna. Pucz 23-F W 1981 roku nastąpiły kolejne zawirowania polityczne. W dniu 23 lutego 1981 roku nastąpił nieudany wojskowy zamach stanu, nazywany 23-F (F, od nazwy miesiąca, „febrero” to po hiszpańsku „luty”). Zamach był próbą przejęcia władzy przez funkcjonariuszy wojskowych oraz formacje paramilitarną – straż obywatelską – Guardia Civil. Król Juan Carlos odmówił poparcia tego zamachu, dzięki czemu przewrót wojskowy został zlikwidowany w ciągu jednej nocy. Król upewnił się, że większość funkcjonariuszy wojskowych jest mu wierna, natomiast szef autonomicznego rządu Katalonii, Jordi Pujol za pośrednictwem radia państwowego apelował o spokój, co na pewno miało pozytywny wpływ na dalszą sytuację w Hiszpanii. W nocy 24 lutego około godziny pierwszej, król Juan Carlos I wystąpił w ogólnokrajowej telewizji. Król apelował o spokój i potępił pucz. Ubrany w mundur wojskowy, razem z wszelkimi przysługującymi mu dystynkcjami wezwał Siły Zbrojne Hiszpanii o zachowanie porządku, jednocześnie odbierając władzę w III Okręgu Wojskowym w Walencji zbuntowanemu generałowi Milans del Bosch, który jako jedyny w okręgu poparł i przyłączył się do zamachu stanu. Pierwsza emisja tego wystąpienia uznana została za moment przegrania zamachowców, Milans del Bosch został aresztowany. Rola króla w polityce, jako aktywnego władcy Hiszpanii zakończyła się w momencie, gdy rządy rozpoczął socjalistyczny premier Felipe Gonzales w 1982 roku. Całkiem niedawno, 2 czerwca 2014 roku, król zapowiedział swoją abdykację na rzecz jedynego syna Filipa, księcia Asturii, który przejmie tron jako Filip VI. Po jego wystąpieniu, w którym omawiał swoje plany abdykacji, w wielu miejscach w Hiszpanii doszło do lewicowych demonstracji. Domagano się dyskusji na temat dalszej formy ustrojowej Hiszpanii. Były to jednak głosy mniejszości, zaś król do tej pory cieszy się ogromnym poparciem i popularnością wśród narodu. Hiszpański król prywatnie Juan Carlos I ożenił się z Zofią Glucksburg – Zofią Grecką 14 maja 1962 roku, kiedy był jeszcze księciem hiszpańskim. Zofia Grecka, księżniczka grecka i duńska, córka króla Grecji – Pawła I, wychodząc za Jana Karola zmieniła wyznanie z prawosławnego na katolicyzm. Małżeństwo królewskie ma trójkę dzieci, infantkę Helenę, księżną Lugo, urodzoną 20 grudnia 1963 roku, infantkę Krystynę, księżną Palma de Mallorca, urodzoną 13 czerwca 1965 roku, oraz syna Filipa, następcę tronu, księcia Asturii, urodzonego 30 stycznia 1968 roku. Juan Carlos i Zofia Glucksburg mają ośmioro wnuków, Filipa i Wiktorię dzieci Heleny Burbon i Jaime de Marichalar, Eleonorę i Zofię córki Filipa i Letizii Ortiz, a także czwórkę dzieci Krystyny Burbon i Inaki Urdangarin, Juana, Pablo, Miguela i Irenę. Para królewska zna wiele języków, oboje mówią po hiszpańsku, angielsku i francusku. Juan Carlos I zna również język włoski, portugalski i kataloński, nie zna niestety, do czego się przyznaje i bardzo żałuje, języka niemieckiego ani greckiego, które zna jego żona. Odznaczenia hiszpańskiego monarchy Juan Carlos I, wraz z żoną Zofią, królową Hiszpanii, zostali odznaczeni Orderem Orła Białego 14 maja 2001 roku przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Odznaczenie miało miejsce w 39. rocznicę ślubu pary królewskiej. Order Orła Białego, to nie jedyne zagraniczne odznaczenie Juana Carlosa I, oprócz odznaczeń hiszpańskich, Juan Carlos ma na swoim koncie również odznaczenia z takich krajów jak Belgia, Bułgaria, Francja, Grecja, Finlandia, Niemcy, Czechy, Dania czy Portugalia, takie ja czeski Order Białego Lwa I klasy, francuski Krzyż Wielkiego Narodowego Orderu Zasługi, czy Belgijską Wielką Wstęgę Orderu Leopolda. Juan Carlos został odznaczony również w bardziej egzotycznych zakątkach świata, ma on między innymi Kollana Orderu Króla Adulaziza al Sauda z Arabii Saudyjskiej, Wielki Łańcuch Orderu Salomona z Etiopii, Order Pahlawich I klasy z Iranu czy Order of Excellence z Jamajki. Król Juan Carlos I w oczach swoich rodaków jest królem pełnym uroku i wewnętrznego ciepła. Niedługo minie 40 lat jego panowania i nadal cieszy się on popularnością wśród swojego narodu. Rodacy w większości mówią o nim bardzo ciepło. Mawia się, że zaskarbił sobie przyjaźń narodu udaremniając wspomniany zamach stanu w 1981 roku. Król jest miłośnikiem sportu, jego ulubioną dyscypliną sportu jest żeglarstwo i narciarstwo, lubi również zagrać w snookera, a w przeszłości grywał w tenisa, squash i trenował karate. Oprócz polskiego Orderu Odrodzenia Polski, z królem Juanem Carlosem I wiąże się jeszcze jeden fakt związany z Polską. Jego kuzynem pierwszego stopnia jest Adam Karol Czartoryski de Bourbon. Ten polski arystokrata jest synem rodzonej siostry Marii de las Merdeced de Bourbon y Orleans, matki Juana Carlosa I. Juan Carlos I posługuje się tytułem króla Hiszpanii, ale jego oficjalny tytuł brzmi trochę inaczej i jest on bardzo długi. Juan Carlos I to „Bożej łaski król Hiszpanii, Kasylii, Leónu, Aragonii, Sycylii, Neapolu, Jerozolimy, Portugalii, Nawary, Grenady, Toledo, Walencji, Galicji, Majorki, Sewilli, Sardynii, Kordoby, Korsyki, Murcji, Jaen, Algarve, Algeciras, Gibraltaru, Wysp Kanaryjskich, Wschodnich i Zachodnich Indii oraz innych wysp i ziem na zachodnim brzegu Atlantyku, hrabia Barcelony, pan Biskajów i Moliny, książę Aten i Neopatrii, hrabia Roussillon i Cerdagne, margrabia Oristano i Goceano, arcyksiążę Austrii, książę Burgundii, Brabancji i Mediolanu, hrabia Habsburga, Flandrii, Tyrolu etc.” Prawda, że strasznie długi tytuł, którego na co dzień raczej nie sposób wykorzystywać? Tytuł jest efektem historii Hiszpanii, podczas której wielokrotnie władcy Hiszpanii tracili lub zyskiwali władze nad kolejnymi ziemiami. Zainteresuje Cię również: Hiszpańska rodzina królewska | konkwistadorzy hiszpańscy w Nowym Świecie | wiadomości z Hiszpanii na żywo |
tytuł syna króla hiszpanii